Elastyczność konceptualna, czyli jak mówić o nowych uczuciach, aby wzbudzić nowe uczucia
Im łatwiej potrafisz wprowadzać nowe idee, tym łatwiej potrafisz wzbudzać emocje.
Ujmując to inaczej, każda wyrażana przez Ciebie idea stanowi okazję do zmiany emocjonalnego stanu innej osoby. W końcu słowa są narzędziami do przywoływania rzeczy nieuchwytnych, niewidzialnych lub niedostępnych, pozwalającymi Ci zasugerować możliwości leżące poza tym, co oczywiste. Mówienie o rzeczach nieoczywistych wkłada Ci w dłonie możliwość operowania nieskończonością.
Oto kilka parametrów, które możesz odpowiednio dobrać, by wprowadzić nowe idee, a zatem i nowe uczucia:
Zmysł
Aspekty
Czasy
Miejsca
Obiekty
Referenci (czyli osoby mówiące)
Zmysły
Kiedy mówisz o jakimś stanie zawsze możliwe jest dostarczenie większej ilości detali. “Uczucie ciepła” może być na przykład rozbudowane do czegoś w stylu “ciepłe uczucie jak syrop klonowy wypełniające i kojące każdy mięsień”.
Szczególnie silne wrażenia są często oddawane za pomocą tzw. synestezji, to jest mieszaniny kilku zmysłów. Oto kilka przykładów:
- uczucie ciepła tak intensywne, że po prostu czujesz, jak się twoje nerwy jarzą, świecąc jasno jak słońce
- oczy tak piękne, że wydają się do ciebie przemawiać, kiedy w nie patrzysz
- zapach tak słodki, że można go posmakować
Aspekty
Każdą osobę można postrzegać jako złożoną z wielu różnych aspektów, to znaczy impulsów, motywacji, zwyczajów, lęków i pragnień. Niektóre z tych aspektów stają się w pewnych sytuacjach dominującymi, inne bardzo rzadko pojawiają się na powierzchni.
Można zatem opisać zachowanie, do którego chcesz D skłonić, jako takie, którego pragnie “jakaś część” D, nawet jeśli D całkiem sobie z tego nie zdaje sprawy. Oto kilka przykładów:
Czy czasem masz poczucie, że istnieje taka część ciebie, która tęskni do czegoś ekscytującego?
Miałem przyjaciela, który często mówił, że wydaje mu się, jakby jakaś część jego samego nie pozwalała mu czuć się szczęśliwym. Gdybyś miała taką przesadnie ostrożną część siebie, czy nie byłoby wspaniale pozwolić sobie wyłączyć ją na chwilę tak, by ta bardziej skłonna do przygód część mogła uzyskać przewagę i pozwolić ci się nieco zabawić?
Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że jakiś kawałek ciebie po prostu umiera z pragnienia czegoś nowego i że tą właściwą osobą będzie ktoś, kto przemawia bezpośrednio do tej części ciebie? Czy to nie jest cudowne uczucie, kiedy tak się dzieje?
Wiesz, jaki silny wpływ potrafią na nas mieć niektórzy ludzie. Niemal pozostawiają w nas cząstkę samych siebie. Znałaś kiedyś kogoś, kto naprawdę intensywnie przeżywał X? Jestem ciekawa, jak by to było, gdyby mała cząstka kogoś takiego, będąca jeszcze w tobie, mogła być znowu ożywiona, tak byś mogła naprawdę odczuć X…
Izolując jakiś aspekt i odwołując się do niego, omijamy Głowę i kierujemy się bezpośrednio do Serca. Kiedy odwołujesz się do tego aspektu, D nie stosuje swych normalnych, psychicznych środków obronnych i nawyków myślowych. Dlaczego? Ponieważ “logicznie” zwracasz się przecież do “kogoś innego”, względnie do “jakiejś innej części”. Jednak Serce D na to zareaguje i to często z niezwykłą siłą. Odwołanie się do aspektu często sprawia, że Serce D staje po Twojej stronie, przeciw jego Głowie.
Czasy
Czasem zastrzeżenia D mogą wiązać się z obecną sytuacją albo z jego wizją tego, “gdzie jestem w tej chwili w moim życiu”. W takich przypadkach skuteczną metodą będzie często projekcja, czyli przeniesienie całej sprawy w przyszłość lub przeszłość. Oto kilka przykładów:
Czy potrafisz sobie wyobrazić taki czas w przyszłości, gdy zdobycie X byłoby dla ciebie całkiem łatwe?
Czy istniał taki czas w twoim życiu, że posiadanie X byłoby całkiem naturalne, po prostu byłoby ono częścią tego, kim jesteś?
Ile czasu musiałoby upłynąć zanim uznałbyś, że jesteś gotów, by całkowicie zapomnieć X?
Ile miałaś lat, gdy straciłaś kontakt z X?
Kiedy D pomyśli o czasie, kiedy mógłby/byłby/zrobił/musiał/miał/potrafił X, opisz mu jego własne uczucia z tego czasu, potem zaś mów o tym, jak by to było odczuwać te uczucia w tej chwili albo też – jak by to było wtedy żyć.
Obiekty
Czasem D może łatwo odczuć daną emocję w odniesieniu do konkretnego obiektu. Oto kilka przykładów:
Pomyśl, jak cudownie będziesz się czuł, kiedy sfinalizujesz tę transakcję i pojedziesz przez miasto własnym, ogromnym Jeepem.
Wyobraź sobie te uczucia ekscytacji i emocji, skondensowane w jednym, wspaniałym, lśniącym klejnocie. Teraz pomyśl, jak byś się czuła nosząc ten klejnot już odtąd zawsze na szyi, na wspaniałym, niemal bezcennym naszyjniku?
Tak, to prawda. Wolność jest ważna i trudno uchwytna. Ale wyobraź sobie, że masz w prawej dłoni bilet na samolot na Wyspy Bahama – to by była prawdziwa wolność!
Wszystko czego pragniesz wyobraź sobie ściśnięte w jedną, twardą piłeczkę. Jak się czujesz, trzymając tę piłeczkę w dłoni?
Referenci
Czasem D może się swobodniej czuć przeżywając jakąś emocję nie bezpośrednio, ale niejako za pośrednictwem kogoś innego. W tym sensie, iż D wyobraża sobie, jak ktoś inny ją przeżywa (więcej szczegółów na temat tego podejścia znajdziesz w rozdziale poświęconym historiom). W takich wypadkach warto zmienić osobę, o której mówisz. Mów D o kimś innym przeżywającym emocję X, a D wyobrazi sobie, że to on sam ją przeżywa. Oto kilka przykładów:
Nie. Oczywiste jest, że ta propozycja nie mogła pani za bardzo zafascynować. Nie mam do pani o to pretensji. Rzadko można znaleźć coś, czym by się człowiek mógł naprawdę emocjonować. Parę dni temu miałem prawdziwą frajdę. Poszedłem spotkać się z jednym z moich przyjaciół. Z bardzo ostrożnym, bardzo metodycznym człowiekiem. Był bardzo podniecony pewną propozycją, którą mu złożył jego znajomy. Fantastyczne było obserwowanie go, kiedy oczy mu się po prostu rozświetlały. Wyglądał po prostu jak jakieś duże, głodne zwierzę. A jego oczy tylko lśniły. Od razu można było powiedzieć, że myśli sobie: “Yes, yes, yes… oh, yes! forsa, forsa, forsa!
Jasne, nie tak często i nie tak łatwo doświadcza się X. Znałeś kogoś, dla kogo to by było proste i łatwe? Naprawdę chciałabym wiedzieć, co taki ktoś czuje… Gdyby był na twoim miejscu, ciekawe co by teraz czuł…
Powyższy tekst jest fragmentem książki “Gut Impact”
Popularność: 84%


